O książkach - różności...
Pomysł jest dobry,ale zależy jakie to miałyby być książki. Bo pozbycie się starych "rupieci", które nadają się tylko do spalenia, nie będzie miłym prezentem dla biblioteki.
Dlatego pozostaje kwestia czy miałyby być to nowe, kupione książki i kto miałby taki gest, aby zaproponować to swoim gościom weselnym, a potem przekazał je bibliotecezakręcony
Ja mogę być pierwsza, ale kiedy to będzie....oczko


  PRZEJDŹ NA FORUM